Archiwum

Górnik Łęczna – Gryf Wejherowo 2:1

Górnik Łęczna zwyciężył z Gryfem Wejherowo 2:1. Wynik w 29. minucie otworzył Paweł Wojciechowski. Do wyrównania kwadrans po rozpoczęciu drugiej połowy doprowadził Dawid Rogalski. W doliczonym czasie gry szalę zwycięstwa na stronę Górnika przechylił Patryk Szysz. 

Niedzielne spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli goście. W 7. minucie dogodną sytuację do zdobycia bramki miał Paweł Czychowski, ale piłka po jego strzale minęła się ze słupkiem bramki bronionej przez Patryka Rojka. Odpowiedzą Zielono-Czarnych był strzał Pawła Sasina, który okazał się zbyt łatwy dla bramkarza Gryfa.

W 28. minucie piłkę w środku pola miał Patryk Szysz. Nasz wychowanek dograł ją wysokim podaniem do Kamila Pajnowskiego, który zacentrował futbolówkę w pole karne przeciwnika. Do piłki po rykoszecie od jednego z obrońców dopadł Paweł Wojciechowski, otwierając tym samym wynik spotkania.

Kilka minut później świetną sytuację do wyrównania rezultatu miał Piotr Kołc, ale w bramce rewelacyjnie spisał się Patryk Rojek. Do szatni w lepszych humorach schodzili Górnicy.

Druga odsłona spotkania była zdecydowanie lepsza, jeśli chodzi o grę Dumy Lubelszczyzny. Więcej aktywności na boisku wykazywał Mohamed Essam, który zaliczył asystę przy, jak się później okazało nieuznanej bramce Pawła Wojciechowskiego. Sędzia słusznie dopatrzył się zagrania ręką u Egipcjanina.

Kilkadziesiąt sekund po nieuznanym golu do ataku ruszyli przyjezdni. Efektem tego była wyrównująca bramka Pawła Rogalskiego. Po tej sytuacji obie drużyny zaczęły grać bardziej ofensywnie. W 67. minucie efektownym wyjściem na przedpole Patryk Rojek uratował Zielono-Czarnych przed utratą drugiej bramki.

Na 10 minut przed końcem spotkania świetne podanie do Patryka Szysza posłał Adrian Łuszkiewicz. Niestety młody napastnik Górnika zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i piłka znalazła się w rękawicach Lelenia.

W doliczonym czasie gry rajd na bramkę Gryfa przeprowadził Jakub Zagórski. Nasz obrońca został sfaulowany w polu karnym, a do rzutu karnego podszedł Patryk Szysz, który z zimną krwią ustalił wynik spotkania.

Górnik Łęczna – Gryf Wejherowo 2:1 (1:0)
Paweł Wojciechowski 29, Patryk Szysz 90 (k) – Dawid Rogalski 61

Górnik: Rojek – Zagórski, Midzierski, Markowski, Pajnowski (51 Pajnowski), Łuszkiewicz, Sasin, Korczakowski (72 Chrzanowski), Essam (81 Dzięgielewski), Szysz, Wojciechowski.

Gryf: Leleń – Brzuzy, Wicki, Kołc, Liberacki (46 Chwastek), Włodyka, Machol, Koziara, Czychowski (89 Goerke), Ryk (90 Bury), Rogalski.

Żółte kartki: Pajnowski, Essam – Brzuzy, Koziara, Wicki, Leleń, Rogalski.

Sędziował: Grzegorz Kawałko (Białystok).