Pierwsza drużyna Wideo

Banasik: Sędziowie nie panowali nad tym co się działo

Wydaje mi się, że patrząc na podsumowanie tego meczu. Pierwsza połowa nam nie wyszła, przeciwnik stworzył trzy sytuacje z których dwie wykorzystał i zamienił na bramki. Widzieliśmy, że Górnik Łęczna to zespół który nie gra pięknie w piłkę, ale jest skuteczny. Wydaje mi się, że my też mieliśmy kilka sytuacji w których zabrakło trochę szczęścia i skuteczności.

W przerwie dokonaliśmy zmiany, wszedł kolejny napastnik przez co zmieniliśmy trochę system gry. Dało nam to od razu efekt, gdzie po pierwszym stałym fragmencie gry zdobyliśmy bramkę. Wydawało się, że możemy powalczyć o 3 punkty. Próbowaliśmy wprowadzać kolejne zmiany ofensywne aby zespół stwarzał sytuacje.

Natomiast o tej drugiej połowie, szczególnie od 70 minuty to najlepiej zapomnieć. To co się działo na boisku, czyli chaos i zamieszanie i nie panowanie przez arbitrów na tym co się wydarzyło to może nie skandal, ale myślę, że ktoś powinien to zweryfikować. Sędziowie zamiast prowadzić to spotkanie to prowokowali jedną i drugą drużynę. Cały czas było zamieszanie na ławkach i rozdał kartki na lewo i prawo. Wyleciałem w 90 minucie z ławki i sam nie wiem za co. Nie jestem w stanie powiedzieć jaki był tego powód. Wydaje mi się, że sędzia techniczny totalnie nie panował nad tym co się dzieje na ławkach.