Archiwum

Zapowiedź meczu z Rozwojem

Rywalem Górnika w 12. kolejce II Ligi będzie Rozwój Katowice. Pierwszy gwizdek sędziego na stadionie w Łęcznej usłyszymy o 18:00.

Górnik do niedzielnego spotkania przystępuje z bardziej komfortowej pozycji niż rywale ze Śląska. Podopieczni Rafała Wójcika z osiemnastoma punktami obecnie zajmują 5. pozycję w tabeli. Dwa ostatnie ligowe starcia Zielono-Czarnych zakończyły się ich zwycięstwami. Dodatkowym optymizmem napawa fakt, że w starciu z Błękitnymi Duma Lubelszczyzny pierwszy raz w tym sezonie zachowała czyste konto.

Rozwój zwycięstwem 2:1 z Olimpią Elbląg przerwał passę 4 porażek z rzędu w lidze. Nie poprawiło to jednak sytuacji w tabeli zespołu z Katowic, który aktualnie plasuje się na 17. pozycji, mając na swoim koncie 9 oczek. W środku tygodnia Rozwój wygrał mecz w Pucharze Polski z Bałtykiem Koszalin i w następnej rundzie tych rozgrywek spotka się z Wisłą Puławy.

Analizując skład gości niedzielnego spotkania, można natknąć się na takie nazwiska jak Gancarczyk oraz Wróbel. Obaj zawodnicy łącznie na swoim koncie mają 271 występów w Ekstraklasie. Ciekawostką jest to, że w aktualnym sezonie w barwach Rozwoju Katowice najwięcej bramek strzelił środkowy obrońca. Przemysław Gałecki jak dotąd uzbierał dwa trafienia na drugoligowych boiskach.

W naszych szeregach znajduje się były zawodnik Rozwoju, z tego powodu postanowiliśmy się go zapytać o to, czego drużyna spodziewa się po katowiczanach. – Będzie to dla nas ciężki mecz. Rozwój potrzebuje punktów jak tlenu, ponieważ znajdują się w strefie spadkowej. Wygrali ostatnie dwa mecze. Będą chcieli podtrzymać tę serię. Zrobimy wszystko, aby im w tym przeszkodzić. Mamy nadzieję, że to my wyjdziemy zwycięsko z tego starciaskomentował Kamil Bętkowski.

W jutrzejszym meczu chcemy oglądać Górnik walczący o zwycięstwo. Trener R. Wójcik przestrzega jednak przed lekceważeniem naszych niedzielnych rywali. – Przed nami kolejny rywal, który na pewno jest w naszym zasięgu. Jest to przeciwnik z dolnych rejonów tabeli, która wskazuje, że powinniśmy go ograć w łatwy sposób. Natomiast w tej lidze nie ma łatwych meczów. Nastawiamy się na bardzo ciężki pojedynek ostrzega szkoleniowiec.

W przypadku gdy nie możecie pojawić się jutro na stadionie, zachęcamy do wykupienia transmisji PPV, której koszt wynosi 12 złotych, a część przychodu ze sprzedaży dostępu do obejrzenia spotkania trafi do naszego Klubu.