Archiwum

Wracamy do gry!

Rywalizację w Nice 1 Lidze czas zacząć! Już w sobotę Górnik Łęczna rozegra pierwszą kolejkę sezonu 2017/18. Na start czeka nas wyjazd do Opola, gdzie zmierzymy się z Odrą, czyli tegorocznym beniaminkiem. Pierwszy gwizdek usłyszymy o godzinie 17:00.

Jak wygląda sytuacja obu drużyn?

Zarówno dla Górnika, jak i Odry, zmagania na pierwszoligowym poziomie to coś nowego, przynajmniej w ostatnim czasie. Nasi piłkarze będą musieli odnaleźć się w tych rozgrywkach po trzech latach gry klasę wyżej. Z kolei zawodnicy z Opola w ubiegłym sezonie wywalczyli awans z II Ligi, więc przez najbliższe miesiące powinni oswoić się z mianem beniaminków. Dla łęcznian będzie to pierwsze starcie o punkty od niemal dwóch miesięcy, natomiast przeciwnicy mają już za sobą inaugurację w rundzie wstępnej Pucharu Polski. Zaliczyli jednak falstart, przegrywając z niżej notowanym Świtem Nowy Dwór Mazowiecki aż 0:5.

Jak było w przeszłości?

Oba zespoły rywalizowały w 1 Lidze w sezonie 2008/09. W pierwszej rundzie wygraliśmy u siebie 2:1, co mogą pamiętać grający wtedy Veljko Nikitović oraz Sławomir Nazaruk. Rewanż w Opolu przypadał na ostatnią kolejkę, ale do spotkania nie doszło. Wszystko dlatego, że Odrze, która była już pewna spadku, zawieszono licencję. Los chciał, że tej rywalizacji doczekamy się osiem lat później, gdy niebiesko-czerwoni przeszli odrodzenie i powrócili na zaplecze ekstraklasy.

Na kogo zwrócić uwagę?

Kadrowo Górnik stanowi teraz mieszankę doświadczenia z młodością. Jednak o ile po młodych graczach można sobie wiele obiecywać na przyszłość, tak nie można już teraz obarczać ich całą odpowiedzialnością za wyniki naszego zespołu. Dlatego na początku rozgrywek wiele zależeć będzie od starej gwardii – w szczególności od Grzegorza Bonina, Sergiusza Prusaka czy Pawła Sasina. To oni muszą pociągnąć wciąż zgrywającą się drużynę.

Czego można się spodziewać?

Nowy trener Górnika Tomasz Kafarski otwarcie przyznaje, że dla jednych i drugich sobotni mecz jest po wieloma względami sporą niewiadomą. Ale można być pewnym, że wszyscy piłkarzy tworzący nasz nowy zespół dadzą z siebie wszystko, żeby udanie przywitać się z ligą. Trzymajmy kciuki, żebyśmy już jutro mogli w tabeli dopisać zielono-czarnym pierwsze trzy punkty!