Archiwum

Wisła Kraków – Górnik Łęczna 3:2 (2:1)

W Krakowie obejrzeliśmy grad goli, jednak to rywale częściej trafiali do siatki i zwyciężyli 3:2. Hat-trickiem błysnął Rafał Boguski, a dla Górnika strzelali Krzysztof Danielewicz i Szymon Drewniak.

Kto wie, jak potoczyłby się mecz, gdyby nasi piłkarze wykorzystali jedną z sytuacji, jakie nadarzyły im się niedługo po pierwszym gwizdku. Już w 5. minucie Grzegorz Bonin posłał miękkie dośrodkowanie w pole karne rywali, gdzie najwyżej wyskoczył Javier Hernandez. Niestety jego strzał głową był za lekki. Gol dla Górnika nie padł też w 8. minucie, kiedy fatalny błąd popełnił Łukasz Załuska. Uszedł mu on jednak na sucho, gdyż Krzysztof Danielewicz zbyt późno zorientował się, że bramkarz gospodarzy wypuścił piłkę z rąk.

Po tej akcji krakowanie wyprowadzili zabójczy kontratak. Podanie z głębi pola trafiło do Mateusza Zachary, a ten wycofał do Rafała Boguskiego, któremu nie pozostało nic innego, jak wpakować piłkę do siatki przy bliższym słupku. Dobry początek w wykonaniu naszych piłkarzy odszedł w niepamięć, natomiast gracze Wisły tylko się rozochocili. W 20. minucie groźny strzał ze skraju pola karnego oddał Patryk Małecki, zmuszając Sergiusza Prusaka do efektownej interwencji. O ile w tej sytuacji nasz golkiper sobie poradził, tak w 33. minucie, gdy Boban Jović wyłożył piłkę Rafałowi Boguskiemu, nie miał już żadnych szans. Napastnik Wisły wykorzystał tę sytuację i podwyższył prowadzenie.

Wcale nie oznaczało to końca emocji. Na szczęście zielono-czarni nie zrazili się niekorzystnym wynikiem i jeszcze przed przerwą zdobyli kontaktowego gola. Sygnał do dalszej walki dał nam Krzysztof Danielewicz, który trafił do siatki głową po rzucie rożnym w 40. minucie. Końcówka pierwszej połowy była bardzo intensywna, i gdyby gospodarze byli skuteczniejsi, to mogliby schodzić do szatni w wyśmienitych nastrojach. Swoje okazje mieli Paweł Brożek czy Mateusz Zachara, ale prawdziwy popis na linii dał Sergiusz Prusak, który był górą we wszystkich sytuacjach i nie pozwolił Wiśle odskoczyć.

Po zmianie stron podopieczni Andrzeja Rybarskiego prezentowali się lepiej, co szybko zaowocowało sytuacjami do wyrównania. W 53. minucie jeszcze jeden strzał głową oddał Krzysztof Danielewicz, lecz pocelował nieco za wysoko. Pięć minut później na strzał przewrotką ochotę miał Javier Hernandez, po czym został staranowany przez Alana Urygę, a sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Szymon Drewniak. Udało mu się zmylić golkipera i tak Górnicy doprowadzili do wyrównania.

Niestety radość nie trwała długo, bo już w 62. minucie Wisła odzyskała prowadzenie. Bramka padła po tym, jak w szesnastkę piłkę wstrzelił Paweł Brożek, a do siatki wpakował ją Rafał Boguski, kompletując hat-tricka. Sergiusz Prusak nie zdołał obronić, bo przeszkodził mu Mateusz Zachara, który – co trzeba zaznaczyć – był na spalonym.

Przy wyniku 3:2 dla Wisły spotkanie się otworzyło i oba zespoły mogły zmienić rezultat. Wyborną okazję miał w 68. minucie Maciej Szmatiuk. Stoper oddał strzał głową i wydawało się, że gol musi paść, jednak piłka o centymetry minęła słupek. Odpowiedź „Białej Gwiazdy” to uderzenie Mateusza Zachary, z którym nasz golkiper poradził sobie instynktownie zostawiając nogi w miejscu, gdzie celował napastnik gospodarzy. Poza tym czwartą bramkę mógł strzelić Rafał Boguski, ale na dziesięć minut przed końcem zagłówkował niecelnie.

Górnicy dzielnie walczyli do końca, ale nie udało im się zmienić wyniku.

 

 

Wisła Kraków – Górnik Łęczna 3:2 (2:1)

 

Wisła: Łukasz Załuska – Boban Jović, Alan Uryga, Richard Guzmics, Maciej Sadlok, Rafał Boguski (84’ Jakub Bartosz), Krzysztof Mączyński, Petar Brlek, Patryk Małecki (91’ Rafał Pietrzak), Mateusz Zachara (84’ Tomasz Cywka), Paweł Brożek

Górnik: Sergiusz Prusak – Paweł Sasin, Maciej Szmatiuk, Gerson, Leandro, Grzegorz Bonin, Szymon Drewniak, Łukasz Tymiński, Krzysztof Danielewicz (78’ Grzegorz Piesio), Javier Hernandez (65’ Nika Dzalamidze), Piotr Grzelczak (56’ Bartosz Śpiączka)

Żółte kartki: Jović, Brlek – Drewniak, Piesio x2

Czerwona kartka: Piesio 92’

Sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Widzów: 10632