Górnik Łęczna remisuje w spotkaniu ze Stalą Mielec 1:1. Wynik spotkania otworzył Fryderyk Janaszek, ale gospodarze w drugiej połowie zdołali wyrównać.
Kluczowe momenty:
1. 25 minuta spotkania i Górnik obejmuje prowadzenie. Fryderyk Janaszek zebrał piłkę w polu karnym i mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza Stali.
2. Pod koniec pierwszej połowy groźnym strzałem popisał się skrzydłowy Stali. Jego uderzenie wylądowało jednak na poprzeczce.
3. Dobry początek drugiej części spotkania w wykonaniu Stali. Próbowali Losada i Gerbowski, ale dwukrotnie piłka nie znalazła drogi do bramki.
4. W 55 minucie Górnik nie wykorzystał rzutu karnego, strzelanego przez Egzona Kryeziu.
5. Mario Losada doprowadza do remisu w 77 minucie.
Oba zespoły przed tym spotkaniem były głodne zwycięstwa. Piłkarze Górnika Łęczna pokazali w poprzednim pojedynku, że potrafią zagrozić rywalom w ofensywie i z pewnością wyruszyli do Mielca z planem zdobycia trzech punktów. Zawodnicy Stali natomiast przystępowali do tego spotkania po przegranej z Polonią Warszawa oraz chęcią zdobycia pierwszych punktów przed własną publicznością. Warto również dodać, że Górnik po raz drugi z rzędu mierzył się ze spadkowiczem PKO B.P Ekstraklasy.
W pierwszą połowę śmielej weszli gospodarze, którzy napierali na bramkę Branislava Pindrocha. Naszego bramkarza próbowali pokonać Fryderyk Gerbowski oraz Ale DIez, natomiast przy obu sytuacjach na posterunku znajdował się Słowak. Górnik chwilę po akcjach Stali również ruszył do ataku. Najpierw próbował Spacil oraz Kruk, natomiast kilka minut poźniej Fryderyk Janaszek mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Michała Matysa. Do końca pierwszej połowy gospodarze raz jeszcze doszli do głosu. Na szczęście dla Górników strzał sprzed pola karnego zatrzymał się na bramce Pindrocha. Do szatni piłkarze schodzili przy wyniku 1:0 na korzyść Górnika.
W drugiej części spotkania do głosu doszli gospodarze. Próbowali kolejno Losada i Gerbowski. Pierwszy strzał wylądował obok bramki Górników. Przy drugiej okazji świetnie zachował się bramkarz zielono-czarnych. Górnicy mieli okazję, aby podwyższyć swoje prowadzenie. W 51 minucie sędzia podyktował rzut karny, przez faul na Janaszku. Niestety intencje Egzona Kryeziu zostały odczytane przez bramkarza gospodarzy i nadal mieliśmy jednobramkowe prowadzenie. Obie ekipy szukały swoich szans po dośrodkowaniach, ale za każdym razem piłka lądowała poza bramką. Niestety gospodarze doprowadzili do wyrównania. Mario Losada dobrze odnalazł się w polu karnym i pokonał naszego bramkarza, strzelając na 1:1. Do końca spotkanie kibice nie oglądali już więcej bramek, przez co Górnik zainkasował swój drugi punkt w tym sezonie.
Stal Mielec – Górnik Łęczna 1:1 (0:1)
Bramki: 77’ Losada – 25’ Janaszek
Górnik: Pindroch – Ogaga, Kruk (63’ Santos), Abbott, Bednarczyk – Spacil (63’ Traore), Osipiuk, Kryeziu (C), Janaszek (95’ Doba)– Tkacz (78’ Bojańczyk), Śpiączka
Stal: Matys – Szeliga, Wlazło, Kwiatkowski (75’ Kowalik) – Mazurek (59’ Kavcic), Pisek, Bukowski (75’ Niedźwiedź), Diez (75’ Senger) – Domański (C), Gerbowski (66’ Sadłocha), Losada
Żółte kartki: 55’ Matys – 41’ Spacil, 45+’ Ogaga 59’ Kruk 64’ Pindroch
Sędziował: Tomasz Wajda
