Archiwum

P. Wojciechowski: Wróciła radość z gry

Po meczu z Siarką porozmawialiśmy ze strzelcem pierwszej bramki tego spotkania.

Podczas sobotniego spotkania widać było duże zrozumienie między tobą, a Krystianem Wójcikiem. “Czoko” wykreował Ci kilka sytuacji strzeleckich.

Krystian to dobry zawodnik. Świetnie dogadujemy się razem na boisku. Rzeczywiście był architektem kilku akcji, które starałem zakończyć się trafieniem.

Zdaje się, że to był pierwszy mecz Górnika w tym sezonie w którym dominowaliście przez całe spotkanie.

Nie do końca się z tym mogę zgodzić. Na początku drugiej połowy Siarka za łatwo dochodziła do strzałów z dystansu. Natomiast w porównaniu do poprzednich meczów rzeczywiście wyglądało to lepiej. Wróciła radość z gry.

Bramka w meczu ze zniczem, w sobotę również zaliczyłeś trafienie. Teraz chyba czas na Stalówkę?

Nie. Ze Stalówką będą dwie (śmiech). Ciesze się, że skuteczność mi dopisuje, chcę podtrzymać serię jak najdłużej.