Archiwum

P. Rojek: Cieszy mnie zwycięstwo w debiucie

Zachęcamy do przeczytania krótkiej, pomeczowej rozmowy z Patrykiem Rojkiem. Mecz z Olimpią był debiutem wychowanka naszej Akademii w barwach Górnika Łęczna.

Udany debiut w twoim wykonaniu, tak trzeba odebrać zwycięstwo po serii porażek. Miałeś dzisiaj trochę pracy, więc te 3 punkty to również twoja zasługa.

Spełniło się moje największe marzenie. Mam nadzieję, że pokazałem się publiczności z dobrej strony. Ogromnie cieszy zwycięstwo po paśmie porażek.

Szczególnie dobrze pokazałeś się w końcówce. Serca zadrżały kibicom przy ostatnim rzucie rożnym.

Staraliśmy się utrzymać koncentrację do samego końca. Trenerzy powtarzają, że nie trzeba być skoncentrowanym 90 minut, tylko 90 plus to, co doliczy sędzia.

Czy było to dla Ciebie zaskoczenie, że trener postawił na Ciebie w meczu z Olimpią?

Nie, wiedziałem od początku tygodnia, że jestem szykowany na ten pojedynek. Po to pracuję i jestem w tym klubie, żeby walczyć o miejsce między słupkami.

Nie boisz się czasem krzyknąć do kolegów w obronie z racji tego, że jesteś młodszy?

Nie, ponieważ jestem z tego rozliczany. Jeśli ja nie ryknę na boisku, to oni rykną na mnie w szatni.