W 24. kolejce Betclic 1. Ligi piłkarze Górnika Łęczna rywalizowali u siebie z Wieczystą Kraków. Zielono-czarni ambitnie walczyli i postawili się wyżej notowanym rywalom, jednak ostatecznie nie wywalczyli nawet punktu. Krakowianie wygrali 3:0, a zwycięstwo zapewniła im bramka Mikiego Villara oraz dwa trafienia Stefana Feiertaga.
Kluczowe momenty meczu z Wieczystą Kraków:
- Niezła okazja Kamila Kruka powstrzymana przez defensorów gości
- Kontuzja Adama Dei, która już po kwadransie wykluczyła go z dalszej rywalizacji
- Rzut karny dla Wieczystej podyktowany w 25. minucie po konsultacji z systemem VAR
- Kapitalna interwencja Łukasza Budziłka i obrona strzału Carlitosa z jedenastu metrów
- Bramka dla Wieczystej zdobyta w 34. minucie spotkania przez Mikiego Villara
- Szansa Patryka Paryzka na wyrównującego gola i skuteczna interwencja golkipera krakowskiego zespołu
- Drugi gol dla gości autorstwa Stefana Feiertaga
- Trzecia bramka dla Wieczystej zdobyta w doliczonym czasie gry przez Stefana Feiertaga
Od początku spotkania Górnicy mocniej zaatakowali, chcąc zaskoczyć przeciwników. Niezłe szanse na otworzenie wyniku mieli Branislav Spacil i Kamil Kruk. Natomiast piłka po uderzeniu Słowaka minęła bramkę krakowskiego zespołu, a po próbie defensora Górników zawodnicy Wieczystej oddalili zagrożenie. Już w 17. minucie trener Jurij Szatałow musiał przeprowadzić zmianę w reakcji na kontuzję Adama Dei. Miejsce doświadczonego pomocnika na placu gry zajął Bekzod Akhmedov.
W dalszej fazie rywalizacji przyjezdni przejęli inicjatywę, dążąc do zdobycia pierwszej bramki. Znakomita okazja przyszła w 26. minucie, gdy arbiter po konsultacji z systemem VAR podyktował rzut karny dla Wieczystej. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Carlitos, ale jego intencje świetnie wyczuł Łukasz Budziłek, chroniąc drużynę przed utratą bramki. Goście nie zamierzali odpuszczać i dopięli swego w 34. minucie. Bramkarz zielono-czarnych odbił piłkę po ekwilibrystycznym uderzeniu Carlitosa, ale był bezradny wobec dobitki Mikiego Villara. Górnicy chcieli odrobić straty jeszcze przed przerwą. W 43. minucie w świetnej sytuacji znalazł się Patryk Paryzek. Napastnik łęczyńskiego zespołu stanął oko w oko z Antonim Mikułko, ale golkiper Wieczystej wyszedł z tej sytuacji obronną ręką. Na półmetku rywalizacji to krakowska drużyna była bliżej triumfu, prowadząc 1:0.

Po zmianie stron zespół prowadzony przez Kazimierza Moskala nadawał ton rywalizacji. Zielono-czarni szukali swoich szans w szybkim ataku, jednak brakowało im dokładności. Krakowianie prezentowali konsekwentną grę i utrzymywali korzystny dla siebie rezultat.
W 76. minucie Stefan Feiertag dobrze odnalazł się w polu karnym Górnika i powiększył przewagę gości. Chwilę później bardzo dobrą okazję do zdobycia kontaktowej bramki miał Kamil Orlik, jednak przegrał pojedynek z golkiperem rywali. Niewykorzystana szansa zemściła się na Górnikach w doliczonym czasie gry. Stefan Feiertag po raz drugi wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik tego spotkania na 3:0 dla Wieczystej. Dla zielono-czarnych to była dwunasta porażka w trwających rozgrywkach ligowych.
W następnej kolejce piłkarze Górnika Łęczna zagrają na wyjeździe ze Stalą Rzeszów (14 marca, 19:30).
Górnik Łęczna – Wieczysta Kraków 0:3 (0:1)
Bramki: Miki Villar 34, Stefan Feiertag 76, 90+2
Górnik: Budziłek – Kruk, Jaroszyński, Guček, Kryeziu, Deja (17 Akhmedov), Spacil (46 Nowogoński), Biedrzycki (46 Ogaga), Janaszek (86 Wolsztyński), Myszor, Paryzek (77 Orlik)
Wieczysta: Mikułko – Pestka, Olsson, Pazdan, Fila, Maigaard, Piazon, Knezević (60 Pusić), Dzięgielewski (73 Trąbka), Carlitos (73 Feiertag), Villar (84 Semedo)
Niewykorzystany rzut karny: Carlitos 26 (obrona bramkarza)
Żółte kartki: Kruk – Olsson, Pazdan
Sędziował Mateusz Jenda
