W czwartym meczu kontrolnym podczas letniego okresu przygotowawczego piłkarze Górnika Łęczna pokonali Chełmiankę Chełm 4:1. Po ostatnim gwizdku o opinię dotyczącą spotkania zapytaliśmy trenera Łukasza Mierzejewskiego, który pełni rolę asystenta szkoleniowca zielono-czarnych Jurija Szatałowa.
O przebiegu spotkania
Cieszy na pewno wynik, ale również gra. Jesteśmy w sytuacji, w której doszło do wielu zmian kadrowych. Każdy sparing jest dla nas niezwykle istotny, by zbudować drużynę i żeby zawodnicy coraz lepiej się rozumieli. To jest kluczowa sprawa. Chcemy wprowadzać nasze zasady, tak aby każdy wiedział, co ma robić na placu gry. Natomiast jak już wspomniałem kluczowe jest to, aby zawodnicy rozumieli się na boisku i myślę, że z tygodnia na tydzień pod tym kątem jest coraz lepiej.
O okresie przygotowawczym i wzmocnieniach kadry
Zaczęliśmy przygotowania wcześniej, ponieważ zmiany kadrowe były dosyć duże. Trzeba było również przypilnować transferów. Uważam, że na pewno musi jeszcze do nas dołączyć zawodnik o statusie młodzieżowca do rywalizacji, bo tutaj mamy braki. Co do pozostałych pozycji, to kadra jest już prawie zamknięta. Być może dojdzie jeszcze ktoś do rywalizacji na środek obrony.
O rywalizacji ligowej
Każdy rywal jest ciekawy, a liga bardzo wyrównana. Nie możemy już doczekać się pierwszego meczu. Zobaczymy w jakim miejscu jesteśmy i co stworzyliśmy w Górniku. W każdym spotkaniu będziemy chcieli odnosić zwycięstwa i trzymać się czołówki.
