Archiwum

Resovia Rzeszów – Górnik Łęczna 2:2

Górnik Łęczna zremisował wyjazdowy mecz z Resovią. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Jakub Chrzanowski i Patryk Szysz. Dla gospodarzy trafiali Szymon Kaliniec i Radosław Adamski.

Przez pierwsze 10 minut spotkania żadna z drużyn nie zdobyła wyraźnej przewagi nad swoim rywalem. Było dużo szarpanej gry w środku pola. W 15. minucie zbyt lekko podaną piłkę do bramkarza przejął Jakub Chrzanowski. Nasz napastnik zagrał do Kamila Bętkowskiego, którego strzał został zablokowany. Futbolówka ponownie trafiła pod nogi Jakuba, który tym razem wziął sprawy w swoje ręce i mierzonym strzałem dał Górnikowi prowadzenie.

Bramka na 0:1 rozwścieczyła naszych rywali i to oni przejęli inicjatywę. W 25. minucie pierwszy raz w tym meczu zatrudnienie znalazł Sergiusz Prusak, lecz nasz doświadczony goalkeeper nie miał większych problemów ze strzałem z główki Rafała Mikulca. Ten sam zawodnik osiem minut później miał kolejną sytuację do wyrównania wyniku. Tym razem piłkę po strzale z rzutu wolnego wyegzekwowali nasi obrońcy. Duma Lubelszczyzny do szatni schodziła z jednobramkowym prowadzeniem.

Już 3 minuty po przerwie Górnik za sprawą Patryka Szysza podwyższył wynik spotkania na 0:2. Wszystko zaczęło się od wykopu piłki z pola karnego Sergiusza Prusaka. Nasz bramkarz zagrał futbolówkę, aż pod “szesnastkę” przeciwnika. Obrońca Resovii zagrał główką prosto pod nogi naszego wychowanka, a ten dopełnił formalności.

Gol kontaktowy dla Pasów padł w 54. minucie meczu. Akcję bramkową zapoczątkował strzał Bartłomieja Buczka, który odbił Sergiusz Prusak. Niestety przy piłce pierwszy znalazł się Szymon Kaliniec i pewnie wbił ją do siatki. Piłkarze Resovii nie musieli długo czekać na odpowiedź. Chwilę po stracie bramki jeden z zawodników naszej drużyny, a konkretnie Patryk Szysz po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafił w poprzeczkę bramki bronionej przez Bartłomieja Banekę.

W 82. minucie piłkę dośrodkowywaną z prawego sektora boiska przez Kamila Antonika, do bramki na wślizgu skierował Radosław Adamski. Na tablicy widniał wynik 2:2. Swoją okazję na zdobycie zwycięskiej bramki Zielono-Czarni mieli jeszcze w 87. minucie. Podanie od Dawida Dzięgielewskiego otrzymał Patryk Szysz, lecz jego strzał trafił w obrońcę stojącego na linii bramkowej. Spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

Następny mecz nasza drużyna rozegra już 22 sierpnia. W środowy wieczór do Łęcznej przyjedzie GKS Bełchatów. Bilety na to spotkanie można nabyć tutaj.

Górnik: Prusak – Zagórski, Waleńcik, Rogala, Pisarczuk, Tymosiak (64 Sosnowski), Łuszkiewicz (75 Skałecki), Korczakowski, Szysz, Bętkowski (46 Dzięgielewski), Chrzanowski (70 Essam).

Resovia: Banek – Kantor, Pawlak, Domoń, Mikulec, Geniec
(76 Feret), Kaliniec, Święchowski (46 Frankiewicz), Buczek
(62 Antonik), Pyrdek (62 Adamski), Straszkewycz

Żółte kartki: Buczek, Adamski, Kaliniec – Tymosiak, Rogala.

Sędziował: Rafał Rokosz (Katowice).