Archiwum

R. Pisarczuk: Daliśmy z siebie wszystko

Można powiedzieć, że ten mecz zaczynaliście troszkę w bólach. Natomiast w drugiej połowie strzeliliście dwie bramki i przypieczętowaliście drugie z rzędu zwycięstwo.

Ten mecz był ważny dla kibiców, ale również dla układu tabeli. Daliśmy  z siebie wszystko. Moim zdaniem zagraliśmy dobry mecz, szczególnie w drugiej połowie. Trzy punkty zostają w Łęcznej.

Drugi zwycięski mecz pod wodzą trenera Sławomira Nazaruka. Coś się zmieniło?

Zmienił się trener. Gra zaczyna nas cieszyć, ale przede wszystkim są wyniki. Chcemy wygrywać każdy kolejny mecz. Zobaczymy, jak będzie nam to wychodziło.

Jak odnajdujesz się w roli pomocnika?

Już w poprzednim sezonie trener Baniak próbował wystawiać mnie w linii pomocy. Zawsze lubiłem grać ofensywnie. Wydaje mi się, że dzisiaj nie wyglądało tam najgorzej.