Archiwum

Po raz pierwszy w historii z Chrobrym

Po meczu ze Stalą Mielec nasi zawodnicy mają szybką okazję do rehabilitacji. W środę o 19:00, w meczu wyjazdowym, Górnik Łęczna zmierzy się z Chrobrym Głogów.

Jak wygląda sytuacja obu drużyn?

W Głogowie mają wiele powodów do radości. Zespół prowadzony przez trenera Grzegorza Nicińskiego po 4 kolejkach ma na koncie 10 punktów i przewodzi tabeli Nice 1 Ligi. W ostatniej serii gier zawodnicy Chrobrego w samej końcówce wydarli 3 punkty na trudnym terenie w Grudziądzu wygrywając 1:0 po bramce w 90 minucie. Natomiast Górnicy po szalonym meczu musieli uznać wyższość Stali Mielec przegrywając 3:4. Taki wynik nie pozwolił wspiąć się wyżej w tabeli i łęcznianie plasują się obecnie na 12 pozycji.

Jak było w przeszłości?

To spotkanie będzie pierwszym w historii pojedynkiem obu zespołów. Do tej pory Górnik Łęczna nigdy nie grał z Chrobrym, który awansował do Nice 1 ligi w tym samym sezonie, w którym Górnik wywalczył promocję do ekstraklasy.

Na kogo zwrócić uwagę?

W zespole gospodarzy najlepsi strzelcy na początku sezonu mają już łącznie strzelonych 7 bramek. Przemysław Trytko zaliczył 3 trafienia w meczach Pucharu Polski i 1 w Nice 1 Lidze. Mateusz Machaj strzelił 2 bramki w rozgrywkach pucharowych i jedno w lidze. To właśnie jego bramka dała zwycięstwo nad Olimpią Grudziądz.

Czego można się spodziewać?

Od początku sezonu nasza drużyna wygrała 1 mecz, 1 zremisowała i w 2 spotkaniach musieliśmy uznać wyższość rywali. Natomiast Chrobry wygrał 3 spotkania i 1 zremisował. Nasi środowi przeciwnicy nie strzelają dużo bramek. Na każdy z dotychczasowych meczów przypada 1 gol strzelony. W ostatnim spotkaniu ze Stalą Mielec zielono-czarni pokazali swoje możliwości w ofensywie i zdobyli 3 bramki. Jeżeli tylko nasza drużna zachowa koncentrację w defensywie i pokaże skuteczność pod bramką przeciwnika, będziemy mogli cieszyć się z korzystnego rezultatu.