Pierwszy punkt Górnika w tym sezonie

Górnik Łęczna z przełamaniem oraz niedosytem. Zielono-czarni przed własną publicznością zremisowali z Puszczą Niepołomice 2:2, inkasując pierwsze punkty w tym sezonie.

Kluczowe momenty:
1. Rzut karny dla Puszczy Niepołomice po zagraniu ręką Georga Abotta w 10 minucie, wykorzystany przez Mateusza Cholewiaka i goście obejmują prowadzenie.
2. Bardzo szybka odpowiedź Górnika. Drugi rzut karny w meczu, który tym razem dał wyrównanie zielono-czarnym w 14 minucie. Autorem bramki został Jakub Bednarczyk
3. Piłkarze Puszczy strzelają w słupek po rzucie rożnym, a Górnicy ruszają z kontratakiem w 20 minucie. Kamil Orlik wychodzi sam na sam od połowy boiska i zdobywa bramkę na 2:1.
4. W 80 minucie piłkę sprzed pola karnego uderzył Piotr Mroziński, nie dając szans Pindrochowi, doprowadzając tym samym do remisu.

Górnik Łęczna po raz drugi w tym sezonie przystępował do spotkania jako gospodarz. Tym razem na stadion przy alei Jana Pawła II nie przyjechał beniaminek Betclic 1. Ligi, a spadkowicz z PKO B.P Ekstraklasy – Puszcza Niepołomice.

Mecz poprzedzony hymnem Polski oraz minutą ciszy dla Powstańców Warszawskich, rozpoczęli goście. Mimo ataków Górnika to właśnie przyjezdni jako pierwsi doszli do głosu. Po nieszczęśliwym odbiciu piłki ręką Georga Abbotta, sędzia Tomasz Marciniak wskazał na jedenasty metr. Branislav Pindroch niestety nie zdołał obronić strzału Mateusza Cholewiaka i to Puszcza objęła prowadzenie. Na odpowiedź nie musieliśmy długo czekać. Główny arbiter spotkania ponownie w tym meczu odgwizdał rzut karny. Tym razem jednak szczęśliwcami byli piłkarze w zielono-czarnych strojach. Jakub Bednarczyk pewnie pokonał Michała Perchela, wyrównując stan spotkania. Górnik poszedł za ciosem. Najpierw jednak groźną sytuację mieli zawodnicy z Niepołomic, którzy po rzucie rożnym trafili w słupek. Zamieszanie w polu karnym bardzo dobrze wykorzystali gospodarze. Kamil Kruk wypuścił długim podaniem Kamila Orlika. Ten popisał się niesamowitym rajdem przez pół boiska, a następnie wyprowadził Górnik na prowadzenie w całym spotkaniu. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie, natomiast obie ekipy miały szanse, aby powiększyć swój dorobek bramkowy. W każdej sytuacji jednak przytomnie bronili bramkarze obu zespołów.

Druga połowa rozpoczęła się od ataku Puszczy. Bardzo dobrze jednak zareagowali obrońcy Górnika, którzy zablokowali strzał gości z okolic 16 metra. Groźnym uderzeniem zza pola karnego popisał się nasz kapitan Egzon Kryeziu, natomiast piłka została sparowana na rzut rożny przez Michała Perchela. Piłkarze Puszczy nie odpuszczali, lecz ani razu nie zatrudnili naszego bramkarza do obrony. Górnik natomiast był coraz bliżej podwyższenia swojego prowadzenia. Dwie bardzo dobre sytuacje bramkowe miał Dawid Tkacz. Niestety, raz piłka poszybowała za wysoko, a przy drugiej okazji bardzo dobrze interweniował bramkarz. Gdy wydawało się, że to Górnik powiększy swój dorobek bramkowy, piłkarze Puszczy doprowadzili do remisu. Piotr Mroziński nie dał żadnych szans Pindrochowi, strzelając na 2:2. Wynik utrzymał się do końca, dzięki czemu Górnik zdobył swój pierwszy punkt w tegorocznych rozgrywkach Betclic 1. Ligi.

Górnik Łęczna – Puszcza Niepołomice 2:2 (2:1)

Bramki: 14′ Bednarczyk, 20′ Orlik – 10′ Cholewiak 80′ Mroziński

Górnik: Pindroch – Ogaga (71′ Szczytniewski), Kruk, Abbott, Bednarczyk – Spacil, Osipiuk, Kryeziu (C), Orlik (86′ Traore) – Tkacz (86′ Malamis), Śpiączka (86′ Doba)

Puszcza: Perchel – Kasolik (71′ Barczak), Piekarski, Stępień (C), Mroziński – Walski, Kanach, Korczakowski, Stępień (45′ Juszczyk) – Śmiglewski (71 Francois) , Cholewiak

Żółte kartki: 52′ Śpiączka 83′ Szczytniewski 84′ Osipiuk ’90+ Stolarczyk (trener) – 46′ Kanach 69′ Cholewiak 84′ Barczak

Sędziował: Tomasz Marciniak