Archiwum

Piękne spotkanie przy ul. Jaśminowej. Prezentacja zielono-czarnej rodziny

W niedzielne popołudnie hala przy ul. Jaśminowej wypełniła się kibicami Górnika Łęczna. Spotkanie zorganizowane przez Górnika Łęczna SA, GKS i kibiców  zgromadziło wielu sympatyków zielono-czarnych.

-Cieszę się, że wspólnymi siłami udało się zorganizować prezentację. Dziękuję kibicom za zaangażowanie w organizację oraz wszystkim, którzy pojawili się na trybunach za obecność.  To bardzo ważne dla całej społeczności klubowej. Cieszy mnie również fakt, że obok piłkarzy pojawiły się piłkarki i zawodnicy sekcji MMA, a wcześniej na parkiecie zaprezentowały się drużyny z naszej akademii.  Wierzę, że niedzielne spotkanie umocni  naszą zielono-czarną rodzinę – powiedział prezes Veljko Nikitović.

Jako pierwsi na parkiet hali przy ul. Jaśminowej wyszli zawodnicy drużyn młodzieżowych z klubowej akademii, po nich przyszedł czas na zespół kobiet i sekcję MMA. W międzyczasie odbyła się licytacja i zbiórka środków na pomoc dla 4-letniego Michała, który zmaga się z zespołem Aspergera. Na koniec całego spotkania rozpoczęła się prezentacja męskiej drużyny seniorów, którzy w najbliższą sobotę 3 marca rozpoczną zmagania w Nice 1 Lidze.

-Jestem w Górniku już 5 rok, ale po raz pierwszy miałem przyjemność uczestniczyć w takim wydarzeniu. Kibice bardzo dobrze nas przyjęli. Dziękuję wszystkim, którzy byli w to zaangażowani i tym, którzy pojawili się na trybunach – podkreślił Grzegorz Bonin, kapitan zielono-czarnych.

Nasi zawodnicy byli pod wrażeniem tego, jak zostali przyjęci przez kibiców. Pod trybuną pojawił się transparent z hasłem: Niech każdego z was cechuje walka i pewność, bo Górnik to jedność. Z pewnością tą jedność poczuł każdy, kto w niedzielne popołudnie pojawił się przy ul. Jaśminowej.

-Dobrze było się spotkać w trochę innej scenerii. Kibice pokazali, że będą nas wspierać, a to dla nas bardzo ważne. Dziękuję wszystkim za to spotkanie. To było coś bardzo poruszającego – dodał Sergiusz Prusak.

-Jestem pod dużym wrażeniem tej prezentacji.  Otrzymaliśmy tutaj dużo dobrej energii.  Dziękuję wszystkim kibicom, którzy nas tak przywitali – dodał Radosław Pruchnik.

Na koniec spotkania wszyscy obecni zawodnicy akademii, piłkarki, członkowie sekcji MMA, piłkarze, trenerzy i kibice ustawili się do wspólnego, rodzinnego zdjęcia.