Paweł Jaroszyński po starcie letniego okresu przygotowawczego

Za piłkarzami Górnika Łęczna pierwszy trening w letnim okresie przygotowawczym. O swoich przemyśleniach po premierowych zajęciach opowiedział kapitan zielono-czarnych Paweł Jaroszyński.

O przerwie po zakończeniu sezonu

Po tak ciężkim sezonie potrzebowaliśmy wolnego, żeby po pierwsze odpocząć po tych zeszłosezonowych bojach, a po drugie by przygotować głowę na nowe wyzwania w nadchodzących rozgrywkach. Wystartowaliśmy i mam nadzieję, że to będzie dobry okres przygotowawczy przed pierwszą rundą.

O zmianach kadrowych

Są jeszcze znajome twarze z poprzednich rozgrywek. Na pewno będzie kilka zmian w kadrze zespołu. Natomiast każdy wrócił uśmiechnięty z nadzieją, że najbliższy sezon będzie lepszy niż poprzedni.

O przygotowaniach

Na razie wszystko przed nami. Najważniejsze, że głowa jest pozytywnie nastawiona. Trzeba to będzie przekuć na nogi i robić na boisku to, co każe trener.

O nastrojach drużyny po spadku

Na pewno ubolewamy nad tym, co się stało na koniec poprzedniego sezonu i spróbujemy to wszystko odmienić w nadchodzących rozgrywkach. Jeszcze przed końcem poprzedniego sezonu mieliśmy dużo rozmów z prezesem i trenerem. Nastawienie na nadchodzący sezon obojętnie co by się nie działo jest takie, żeby Górnik był jak najwyżej, a w tym przypadku, aby wrócić do 1. Ligi.