Archiwum

P. Wojciechowski: Jestem już w pełni sił i chcę pomóc drużynie

Odpowiedzi na kilka pytań przed starciem z Widzewem udzielił nam Paweł Wojciechowski, który w meczu z Olimpią wrócił do gry po problemach zdrowotnych.
Widzew w tym sezonie na własnym stadionie nie poznał jeszcze smaku porażki. Na trybunach z pewnością zasiądzie mnóstwo kibiców. Jak zapatrujesz się na to spotkanie?

Myślę, że gra na takim stadionie, przy takiej ilości kibiców to jest sama przyjemność. Dla nas powinna to być dodatkowa motywacja. Nie ma co ukrywać, że ostatnie wyniki są słabsze, niż byśmy tego oczekiwali i przełamanie takim spotkaniem byłoby czymś fajnym.

Czy możemy mówić o jakimś kryzysie w drużynie?

Moim zdaniem nie. Poziom rozgrywkowy, na którym występujemy charakteryzuje się tym, że każdy z każdym może wygrać. Ostatnio trafiły nam się słabsze spotkania, ale trzeba po prostu wygrać następny mecz.

Wróciłeś do gry po pewnych problemach zdrowotnych. Przybliżysz kibicom powód twojej nieobecności?

Trafił mi się wirus w organizmie. Przez 3 tygodnie musiałem spędzać czas w domu, ponieważ była to choroba zakaźna. Aktualnie jestem już w pełni sił i mam nadzieję, że pomogę drużynie w następnych spotkaniach.