Archiwum

P.Sasin: Obroniony karny bardzo nam pomógł

W meczu z Drutex Bytovią Paweł Sasin wyszedł na boisko w zielono-czarnych barwach po raz 120 i 50 na poziomie pierwszej ligi. 33-letni pomocnik jest zawodnikiem Górnika już 5 sezon i obecnie należy do najbardziej doświadczonych członków zespołu.

Po niedzielnym meczu Paweł nie był do końca zadowolony z gry, ale wyraził nadzieję, że punkt wywalczony po zaciętej walce do samego końca da impuls całej drużynie w kolejnych spotkaniach.

-Wydaje mi się, że nieźle weszliśmy w ten mecz. Pierwsza sytuacja Bytovii zakończyła się bramką. Tego się musimy wystrzegać, bo znowu musieliśmy gonić wynik. Po dwóch meczach bez punktów myślę, że to jest coś od czego zaczniemy piąć się w górę– powiedział Sasin.

Doświadczony zawodnik stwierdził, że momentem przełomowym tego meczu był obroniony rzut karny przez Sergiusza Prusaka. To pomogło całej drużynie i dodało sił w końcowej fazie meczu.

-Nie mieliśmy dużo sytuacji. Niby mieliśmy piłkę przy nodze, ale nic z tego nie wynikało. W drugiej połowie ruszyliśmy zdecydowanie do przodu. Chwała dla Serka, który obronił nam karnego przy takim stanie, że jeszcze wierzyliśmy w to, że możemy zapunktować.  Wiemy na co stać Serka. Wiemy, że jest bardzo dobrym bramkarzem. Udowodnił to już nie raz. Dzisiaj nam pomógł i zaszczepił w nas wiarę do końca i udało nam się wyrównać– dodał nasz zawodnik.

Na koniec Paweł wyraził nadzieję, że osiągnięty rezultat pomoże drużynie w kolejnym meczu w Olsztynie.

-Mam nadzieję, że ten punkt po tych dwóch porażkach będzie trampoliną do odbicia się i pójdziemy do góry, bo nasza gra napawa optymizmem – zakończył Paweł Sasin.