Drużyny młodzieżowe Klubowe

Od Polesia do Kieresia. Umowa pomiędzy Górnikiem Łęczna a Polesiem Urszulin

Mając na uwadze rozwój akademii, Górnik Łęczna związał się umową z Polesiem Urszulin. Od zimy bieżącego roku z pierwszym zespołem Zielono-Czarnych trenuje zdolny bramkarz – Jakub Latała, który jest wychowankiem Polesia.

Historia Polesia Urszulin sięga roku 2013. Wtedy to ten klubu został powołany z pasji i miłości do sportu. Początkowo rozwijał się powoli, tworząc pierwsze drużyny i odnosząc pierwsze sukcesy, ale skala jego działań była stosunkowo mała. Przełom nastąpił w 2018 roku. To właśnie wtedy, obecny prezes Grzegorz Gołoś, podjął się misji przeorganizowania klubu.

W ramach Polesia Urszulin funkcjonuje 5 drużyn w kategoriach: trampkarz, młodzik, orlik, żak i skrzat. W zespołach oprócz regularnych treningów piłkarskich prowadzone są także, treningi indywidualne oraz mentalne. Sztab szkoleniowy Polesia tworzą doświadczeni trenerzy z licencjami UEFA, a stałą kadrę stanowi obecnie około 80 zawodników w wieku 6-15 lat.

– Górnik Łęczna oraz Polesie Urszulin współpracują ze sobą już od pewnego czasu – mówi Maciej Grzywa, prezes Akademii Sportu Górnika Łęczna. – Ta umowa to tak naprawdę sformalizowanie dotychczasowej relacji. Oczywiście, jest ona owocna dla obu klubów. Co zyskamy na tej współpracy? Chociażby to, że wyróżniający się zawodnicy z Urszulina będą mogli trenować z zespołami Górnika Łęczna odpowiednimi dla ich kategorii wiekowej – tłumaczy.

– Współpraca z Górnikiem Łęczna, rozpoczęta w 2018 roku, jest kluczowym elementem naszej strategii działania. Jesteśmy lokalnym klubem młodzieżowym, ale mamy swoje ambicje i stawiamy na ciągły rozwój. Dlatego Górnik, jako najbardziej utytułowany klub w naszym województwie, od początku był dla nas naturalnym partnerem – mówi Grzegorz Gołoś, prezes zarządu Polesia Urszulin.

– Nasza umowa o współpracy, z której ogromnie się cieszę, obejmuje działania w obszarze szkoleniowo-sportowym, organizacyjnym i marketingowym, a każdy z tych elementów jest dla nas bardzo istotny. Osobiście jednak szczególnie zależy mi na rozwoju piłkarskim naszych wyróżniających się zawodników. Szkolimy na wysokim poziomie i dlatego wierzę, że w najbliższej przyszłości nasi młodzi podopieczni będą na tyle dobrze przygotowani, żeby byli w stanie podejmować naukę w Szkole Mistrzostwa Sportowego Górnika Łęczna, zasilać jego drużyny juniorskie oraz kontynuować swoją drogę w zielono-czarnych barwach – dodaje sternik Polesia.

Pierwsze owoce współpracy pomiędzy klubami już widać. Najlepszym przykładem jest młody bramkarz Jakub Latała, który zimą tego roku został włączony do pierwszej drużyny Górnika Łęczna i czerpie teraz z doświadczenia trenera bramkarzy Sergiusza Prusaka oraz starszych kolegów z zespołu.

Od Polesia do Kieresia – liczymy, że tą drogą pójdą kolejni zdolni zawodnicy!