Archiwum

Kibic Górnika: Wsparcie z trybun będzie potrzebne

W poniedziałek o 10-tej wystartowała sprzedaż karnetów na wiosenne mecze Górników. W kilkadziesiąt minut pierwsze wiosenne abonamenty znalazły swoich nabywców. Jako pierwszy zakupu dokonał pan Konrad Rennert z …. odległego o ponad 200 km od Łęcznej Legionowa. Zapraszamy na krótką rozmowę z pierwszym nabywcą wiosennego karnetu.

Panie Konradzie, co skłoniło pana do zakupu karnetu?

Drużyna jest w ciężkim momencie i potrzebuje wsparcia z trybun. Osobiście wierzę że za rok lub dwa zespół wywalczy awans do Ekstraklasy. Zakup karnetu to przede wszystkim duża wygoda i gwarancja tych samych miejsc przez całą rundę.

Mam takie mocne postanowienie noworoczne, żeby zobaczyć wszystkie mecze Górnika na wiosnę w Łęcznej. U siebie musimy zebrać maksymalną ilość punktów więc wsparcie z trybun będzie potrzebne.

Mieszka pan na co dzień w Legionowie, a to ponad 200 kilometrów od Łęcznej. Dlaczego kibicuje pan akurat Górnikowi, a nie np. grającej w Ekstraklasie Legii?

Pochodzę z Lubelszczyzny i od dawna kibicuję Górnikowi. Pamiętam jeszcze czasy pierwszego awansu do Ekstraklasy. Dość często podróżuję w rodzinne strony, ale nie ukrywam że termin tych wizyt jest zwykle zależny od meczów Górnika na własnym stadionie.

Z uwagi na odległość karnet kupił pan przez Internet. Czy zakup sprawił panu dużo trudności?

Już wcześniej kupowałem bilety na mecze Górnika w internecie. To bardzo wygodne rozwiązanie, bezproblemowe, a przede wszystkim bardzo szybkie. Maksymalnie pięć minut i mam bilet czy karnet.

Stadion w Łęcznej od dawna słynie z rodzinnej atmosfery. Pan odwiedza nas sam czy może z rodziną albo przyjaciółmi?

Na mecze przychodzę z bratanicą, która towarzyszy mi na prawie każdym spotkaniu. Teraz razem kupiliśmy karnet i będziemy wspierać drużynę. Może kiedyś dołączy do nas moja córka, ale ona obecnie ma zupełnie inne pasje.