Archiwum

G.Bonin: Gola i zwycięstwo dedykuję Tacie

Grzegorz Bonin po meczu we Wrocławiu.

-Bardzo chciałem dzisiaj strzelić bramkę, a tym bardziej zwycięską. Gola i zwycięstwo dedykuję mojemu Tacie, który kończy dzisiaj 70 lat.

-Na pewno było trochę nerwów na początku. Trener chciał, żebyśmy uspokoili grę. W drugiej połowie za bardzo się cofnęliśmy i po bramce na 2:0 jasno powiedzieliśmy sobie, że musimy wyjść wyżej

-Trener dał nam swobodę i radość z gry. Wierzymy, że potrafimy grać i staramy się to robić. Mamy za sobą dwa ważne i wygrane mecze. Będziemy dążyć do tego, żeby się utrzymać.

-To dopiero pierwszy mecz i cieszymy się ze zwycięstwa, ale przed nami jeszcze 6 finałów. Za tydzień gramy z Wisłą Płock i od jutra myślimy tylko o tym spotkaniu.