W 21. kolejce Betclic 1. Ligi piłkarze Górnika Łęczna zremisowali u siebie ze Stalą Mielec 1:1. Jedyną bramkę dla zielono-czarnych w tym spotkaniu zdobył Dawid Tkacz, którego zapytaliśmy o opinię dotyczącą meczu.
– Oglądałem pierwszą połowę z ławki rezerwowych. Obiektywnie mówiąc, nie wyglądało to zbyt dobrze, a Stal nas przycisnęła. Obudziliśmy się i dobrze weszliśmy w drugą część spotkania, co poskutkowało tym, że zdobyliśmy cenny punkt. Za tydzień liczy się tylko wygrana. Walczymy o utrzymanie i chcemy o nie walczyć do końca. W każdym meczu musimy dawać z siebie 100% oraz dążyć do odnoszenia zwycięstw – przyznał pomocnik Górnika.
– Maciek Gostomski bardzo dobrze bronił i w kilku sytuacjach zanotował naprawdę świetne interwencje. W niektórych akcjach zabrakło nam trochę szczęścia. Natomiast musimy też poprawić własną skuteczność. Liczę na to, że dzięki temu za tydzień trzy punkty zostaną w Łęcznej. Co do mojej bramki, to po prostu miałem tam być. Mamy chodzić na dobitki czy przy rzutach wolnych czy rzutach karnych. Poszedłem do końca i zakończyło się to golem, dzięki któremu zdobyliśmy punkt – dodał Dawid Tkacz.

