–Swoją postawą na boisku chcemy zyskać szacunek u przeciwników. Chcemy się rozwijać jako zespół w każdym aspekcie taktycznie, technicznie, motorycznie, mentalnie i z meczu na mecz stawać się coraz lepszą drużyną – powiedział w rozmowie z nami Daniel Onyszko pierwszy trener zespołu U-17.
To będzie już 4 sezon trenera w roli szkoleniowca zespołu U-17. Jak doświadczenie z wcześniejszych lat wpływa na pracę z obecną drużyną U-17?
Dzięki doświadczeniu mogę spokojniej reagować na sytuacje boiskowe, lepiej zarządzać meczem i dawać trafniejsze podpowiedzi. Zawodnicy potrzebują konkretnych wskazówek. W takich sytuacjach nerwy nie są dobrym doradcą. Reagując nerwowo wielu rzeczy nie jesteśmy w stanie zauważyć.
W poprzednim sezonie po wygranej lidze wojewódzkiej oraz barażach zapewniliście sobie miejsce w Centralnej Lidze Juniorów U-17. Jakie cele stawiacie sobie jako zespół na nadchodzącą rundę?
Swoją postawą na boisku chcemy zyskać szacunek u przeciwników. Chcemy się rozwijać jako zespół w każdym aspekcie taktycznie, technicznie, motorycznie, mentalnie i z meczu na mecz stawać się coraz lepszą drużyną. Chłopaki mają też swoje cele indywidualne. Jako zespół chcemy poprawiać swoje mankamenty oraz doskonalić swoje mocne strony.
Wspomniany wcześniej awans wywalczyliście głównie chłopcami z rocznika 2008. Jak będzie wyglądać kadra na nadchodzący sezon?
Kadra głównie składa się z chłopaków rocznika 2008 i została uzupełniona o kilku wyróżniających zawodników z rocznika 2009.
Liga tuż, tuż. Czy jest trener zadowolony z przygotowań? Jak przebiegały?
Na przygotowania nie mieliśmy zbyt wiele czasu. Treningi wznowiliśmy 15 lipca. Cieszymy się że nie ma urazów i jesteśmy zadowoleni z pracy jaką wykonali chłopaki.
Już w nadchodzący weekend rozegracie pierwszy mecz ligowy przeciwko Stali Rzeszów. Jakie nastawienie panuje wsród drużyny?
Czekamy na start ligi z niecierpliwością. Wiemy że Stal Rzeszów jest mocnym przeciwnikiem, ale my też znamy swoją wartość i mam nadzieję że w każdym meczu będziemy ją potwierdzali.
