Górnik Łęczna po raz trzeci stanie przed szansą, zainkasowania swojej debiutanckiej wygranej w tym sezonie. Przeciwnik ponownie będzie bardzo wymagający. Tym razem na stadion przy Alei Jana Pawła II przyjedzie spadkowicz z PKO B.P. Ekstraklasy – Puszcza Niepołomice.
Podopieczni trenera Tomasza Tułacza z pewnością nie mogą zaliczyć początku tych rozgrywek w pełni udanie. Puszcza w dwóch ostatnich meczach zdobyła dwa punkty, remisując z Pogonią Grodzisk Mazowiecki oraz Ruchem Chorzów. W obu przypadkach zespół z województwa małopolskiego obejmował prowadzenie na starcie swoich spotkań. Dopiero później jednak przeciwnicy dochodzili, zdobywając bramki wyrównujące.
”Nie mogę odmówić chłopakom zaangażowania, determinacji czy cech wolicjonalnych, ale brakuje nam trochę jakości i spokoju w polu karnym. To było dzisiaj kluczowe dla losów tego spotkania. Przyjmujemy ten punkt. To jest nowy zespół. [..] Myślę, że każdy mecz, każdy trening, każdy tydzień dla tych chłopaków będzie czymś dodatnim i z tygodnia na tydzień będziemy stawali się mocniejszym zespołem. Bardzo na to liczę, bo coraz trudniejsze wyzwania przed nami.” – komentował trener Tułacz po spotkaniu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki – beniaminkiem ligi.
Puszcza Niepołomice jako pierwsza drużyna w poprzednim sezonie PKO B.P Ekstraklasy straciła matematyczne szanse na utrzymanie się w lidze. Z dorobkiem 28 punktów zajęła ostatnie miejsce w tabeli. Popularne „żubry” były także zespołem, który stracił najwięcej bramek, spośród wszystkich ekstraklasowiczów (63).
Górnicy również nie mogą zaliczyć początku pierwszoligowej kampanii za satysfakcjonujący. Po pierwszych dwóch meczach zielono-czarni zajmują obecnie ostatnią pozycję w lidze. Najbliżej wygranej byli w poprzedniej kolejce, kiedy to przegrali z Ruchem Chorzów 1:2. Jak zaznaczył trener Górnika – Maciej Stolarczyk, z przebiegu tego spotkania, wynik powinien być całkowicie inny.
„Jeżeli szukamy sprawiedliwości, to na pewno nie znajdziemy jej w piłce. Uważam, że po dzisiejszym meczu mogliśmy odnieść całkiem inny rezultat. Gratulacje dla Ruchu, ale oddając 22 strzały na bramkę przeciwnika i mając więcej posiadania piłki, chciałoby się osiągnąć inny wynik. […] Było dużo pozytywnych momentów w naszej grze, ale wiadomo, że w piłce gra się na gole i zwycięstwa. Jesteśmy rozczarowani.”
W składzie Puszczy znajdziemy jednego zawodnika, który w swoim piłkarskim CV zapisał epizod w Górniku Łęczna. Mowa tutaj o kapitanie zespołu z Niepołomic – Łukaszu Sołowieju. Środkowy obrońca w 2013 roku był związany z zielono-czarnymi barwami przez jedną rundę, nie rozgrywając żadnego spotkania.
Mecz Górnik Łęczna – Puszcza Niepołomice odbędzie się w niedzielę 3 sierpnia o godzinie 19:30. Transmisja z tego spotkania dostępna będzie na stronie internetowej tvpsport.pl.


