Pierwsza drużyna

Cierpka: oddaliśmy inicjatywę, ale koniec końców wygrywamy

Adrian Cierpka zagrał 59. minut w starciu z Miedzią Legnica. Jak wyglądał ten mecz z perspektywy boiska? Czy uraz, którego nabawił się podczas meczu z Arką, stanowił duży kłopot? I jak wspomina czteroletni pobyt w Legnicy?

– Z perspektywy boiska pierwsza połowa co prawda nie była idealna, ale była dobra. Mieliśmy sporo stałych fragmentów, w szczególności rzutów rożnych, i z nich powinniśmy zdobyć bramkę. Nie udało się. Myśleliśmy, że druga połowa będzie podobna. Niestety, oddaliśmy inicjatywę. Koniec końców, cieszymy się ze zwycięstwa. Szczególnie z takiego, które padło w ostatniej akcji meczu. Dopisujemy w trzy punkty – komentuje na gorąco Cierpka.

Podczas meczu z Arką pomocnik Górnik Łęczna musiał opuścić boisko z powodu urazu. Tym razem też nie zagrał do końca. – To była decyzja trenera. Myślę, że podyktowana tym, że miałem na koncie żółtą kartkę. Jeżeli chodzi o mój uraz, to wszystko jest w porządku. W te 2-3 dni udało się dojść do zdrowia – mówi.

Cierpka grał w Miedzi w latach 2013-2017. – Spędziłem tam sporo czasu, bo cztery lata, ale podchodziłem do tego meczu jak do każdego innego i bardzo cieszy mnie zwycięstwo – kończy.