W 25. kolejce Betclic 1. Ligi zawodnicy Górnika Łęczna rywalizowali na wyjeździe ze Stalą Rzeszów. Zielono-czarni jako pierwsi stracili bramkę po skutecznym uderzeniu Jonathana Juniora. Natomiast w czwartej minucie doliczonego czasu gry golkipera gospodarzy pokonał Kamil Orlik, ustalając wynik spotkania na 1:1.
Kluczowe momenty meczu ze Stalą Rzeszów:
- Ważna interwencja Łukasza Budziłka i wygarnięcie piłki spod nóg Filipa Wolskiego
- Strzał w słupek Szymona Łyczki z 26. minuty spotkania
- Niewykorzystana szansa Patryka Paryzka i niecelne uderzenie głową napastnika Górnika
- Niezła próba Luki Gučka z końcówki pierwszej połowy, po której piłka uderzyła w poprzeczkę
- Gol Jonathana Juniora strzelony w 59. minucie meczu
- Bramka Kamila Orlika na wagę remisu zdobyta w doliczonym czasie gry
Łęcznianie pojechali na Podkarpacie z jasnym celem. Zielono-czarni chcieli przerwać złą passę i odnieść pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w obecnym sezonie. Już w 2. minucie w niezłej sytuacji znalazł się Luka Guček. Słoweński defensor dobrze odnalazł się w polu karnym rywali, ale jego uderzenie było niecelne. Chwilę później po sporym zamieszaniu w szesnastce łęczyńskiego zespołu świetnym refleksem popisał się Łukasz Budziłek, zatrzymując uderzenie Władysława Krasouskiego.
W dalszej części meczu gospodarze próbowali tworzyć zagrożenie po stałych fragmentach gry, lecz defensorzy Górnika skutecznie powstrzymywali ich ataki. W 24. minucie po dobrym zagraniu Jonathana Juniora blisko otworzenia wyniku był Filip Wolski, jednak Łukasz Budziłek w porę zainterweniował, wygarniając piłkę spod nóg zawodnika Stali. W kolejnej akcji golkiper zielono-czarnych miał sporo szczęścia, gdy piłka po strzale Szymona Łyczko uderzyła w słupek.
Zespół prowadzony przez Jurija Szatałowa nie ograniczał się tylko do bronienia wyniku. W 30. minucie kapitalną okazję miał Patryk Paryzek. Napastnik Górnik otrzymał bardzo dobre dośrodkowanie od Branislava Spacila, ale nie potrafił skierować piłki do siatki. Tuż przed przerwą kolejną szansę miał aktywny w ofensywie Luka Guček, jednak futbolówka po jego próbie uderzyła w poprzeczkę. Ostatecznie w pierwszej części nie padła ani jedna bramka, a na półmetku rywalizacji mieliśmy remis 0:0.

Górnicy wyszli bardzo zmotywowani na drugą połowę, walcząc o przełamanie defensywy przeciwników. Na dosyć zaskakujący strzał z bocznego sektora boiska zdecydował się Fryderyk Janaszek, lecz to uderzenie było minimalnie niecelne. W dalszej fazie rywalizacji to rzeszowianie przejęli inicjatywę, co przyniosło bramkowy efekt w 59. minucie. Karol Łysiak oddal efektowne uderzenie sprzed pola karnego, po którym piłka uderzyła w słupek. Do odbitej futbolówki dopadł Jonathan Junior i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie.
Prowadzący gospodarze tworzyli sobie kolejne okazje, ale brakowało im skuteczności. Zielono-czarni starali się odgryźć przeciwnikom, którzy jednak konsekwentnie oddalali zagrożenie. Wydawało się, że Stal dowiezie korzystny dla siebie rezultat do ostatniego gwizdka, ale Górnicy walczyli do końca. W czwartej minucie doliczonego czasu gry Adam Deja dograł futbolówkę do nabiegającego Kamila Orlika, który precyzyjnym uderzeniem zapewnił cenny punkt łęczyńskiej ekipie.
W następnej kolejce Betclic 1. Ligi piłkarze Górnika Łęczna podejmą Pogoń Grodzisk Mazowiecki (20 marca, 20:30).
Stal Rzeszów – Górnik Łęczna 1:1 (0:0)
Bramki: Jonathan Junior 59 – Kamil Orlik 90+4
Stal: Waniwskyi – Kukułka, Krasouski, Kaczor, Warczak, Thill, Łysiak (74 Kucharski), Sławiński, Wolski (46 Wachowiak), Jonathan Junior (84 Darwish), Łyczko (74 Masiak)
Górnik: Budziłek – Kruk, Jaroszyński (75 Hołownia), Guček, Deja, Kryeziu (75 Akhmedov), Ogaga (68 Nowogoński), Spacil, Myszor (68 Orlik), Janaszek, Paryzek (80 Tkacz)
Żółte kartki: Łyczko – Kryeziu, Jaroszyński
Sędziował Sebastian Krasny
