Pierwsza drużyna

Michał Król: To spełnienie marzeń!

Michał, witaj w Górniku! Jesteś szczęśliwy, że dołączyłeś do drużyny z tego poziomu rozgrywkowego?

Jak najbardziej. Można powiedzieć, że jest to spełnienie marzeń! To marzenie się spełni po pierwszym występie na boisku.

Daleko się nie przenosisz, bo z Lublina do Łęcznej, więc chyba nie będzie to dla Ciebie duże wyzwane logistyczne?

Nie, na pewno nie. Zresztą stadion i okolice są mi dobrze znane, bo już jako 14-latek przychodziłem na mecz Górnika.

Co byś chciał powiedzieć kibicom Górnika?

Szczęść Boże!