R. Pisarczuk: W naszych meczach widać Górnika walczącego

Przed meczem z Ruchem zamieniliśmy kilka zdań z Robertem Pisarczukiem, który po kontuzji wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie Górnika.

Mecz z Gryfem przesiedziałeś na ławce, ze Skrą zaliczyłeś wejście smoka asystując przy bramce Pawła Wojciechowskiego, czym pokazałeś ile możesz dać drużynie i następny mecz zacząłeś w pierwszej jedenastce.

Cieszę się, że w miarę szybko udało mi się wskoczyć do pierwszego składu. Sezonu nie zacząłem w wyjściowym zestawieniu, ale później wywalczyłem sobie tę pozycję. Mam nadzieję, że tak zostanie.

Jak się czujesz po kontuzji?

Co do mojej dyspozycji po kontuzji, fizycznie na pewno jest wiele do poprawy. Jestem dobrej myśli i wiem, że z następnymi meczami i treningami dojdę do optymalnej formy.

Masz jakieś oczekiwania co do meczu z Ruchem?

Mam nadzieję, że z Ruchem odniesiemy zwycięstwo. Styl naszej gry nie będzie tak ważny jak punkty, chociaż w naszych meczach widać Górnika walczącego i zdeterminowanego. Jeśli wyjdziemy na ten mecz jak na pozostałe to pojedynek może zakończyć się pozytywnym rezultatem.