Nasi zawodnicy po meczu z Lechem

Remisem 0:0 zakończyło się spotkanie w Poznaniu. Tym samym Górnik Łęczna zatrzymał rozpędzonego Lecha. Grzegorz Bonin, Paweł Sasin i Sergiusz Prusak podsumowali niedzielne spotkanie.

Grzegorz Bonin: Mamy teraz dwa tygodnie, żeby mocniej popracować

-Pierwsza połowa była lepsza niż druga, ale i tak mieliśmy wtedy piłkę meczową. Z takim Lechem, który z każdym wygrywa i strzela dużo bramek, trzeba być skutecznym . Mogliśmy się pokusić o zwycięstwo. Mamy teraz dwa tygodnie, żeby mocniej popracować, żeby w najważniejszym momencie sezonu zdobywać punkty. Teraz trzeba ich jeszcze nazbierać ile się da, żeby po podziale mieć jak najmniej straty i żeby wszystko było na styku. Później czekają nas najważniejsze mecze.

Paweł Sasin: Wierzyliśmy w to, że zdobędziemy tutaj punkty

-Wierzyliśmy w to, że zdobędziemy tutaj punkty. Lech musiał, a my mogliśmy. Myślę, że zostawiliśmy po sobie dobre wrażenie. Wcześniejsze mecze pokazały, że potrafimy grać w piłkę. Brakowało trochę skuteczności. Dzisiaj pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Od 60-70 minut Lech nas trochę przycisnął, ale udało nam się dowieźć wynik do końca. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy się pokusić o zwycięstwo, ale z jednego punktu na tak trudnym terenie jesteśmy zadowoleni.

Sergiusz Prusak: Wierzę w to, że się utrzymamy, a Lech zdobędzie mistrzostwo

-Najważniejsze, że nie przegraliśmy i udało się zdobyć punkt.
My wyszliśmy dzisiaj z myślą, że nie mamy nic do stracenia. W pierwszej połowie pokazaliśmy kawał dobrego futbolu, a w drugiej się trochę cofnęliśmy. Wtedy Lech miał swoje sytuacje, ale my także mieliśmy piłkę meczową w końcówce. Spotkanie zakończyło się remisem. Trzeba patrzeć w przyszłość i my walczymy o utrzymanie. Wierzę w to, że się utrzymamy, a Lech zdobędzie mistrzostwo.