Jutro nie będzie takiej szansy, ona jest tylko dzisiaj

W niedzielę 15 kwietnia o godzinie 19:00  Górnicy z Łęcznej podejmą na własnym stadionie zespół Ruchu Chorzów.

Jak wygląda sytuacja obu drużyn?

Zielono-czarni zajmują 17 miejsce w tabeli i mają 20 punktów na swoim koncie. Natomiast nasi rywale są na ostatniej pozycji i mają tylko jeden punkt mniej.  Ruch ma za sobą dwa remisy z walczącą o awans Chojniczanką i broniącą się przed spadkiem Olimpią. Nasza drużyna w ostatnich meczach zaliczyła remis z Podbeskidziem w Bielsku-Białej i wyjazdową porażkę z Drutex-Bytovią.  Zwycięstwo w tym spotkaniu pozwoli jednym i drugim odrobić stratę do innych drużyn, które już rozegrały swoje mecze. Zarówno Olimpia, jak i Stomil przegrały spotkania tej serii gier i nie odskoczyły nam w tabeli.

Jak było w przeszłości?

W  meczu 9 kolejki Nice 1 Ligi rozgrywany na stadionie w Chorzowie zielono-czarni odnieśli zwycięstwo, pokonując Ruch 2:1. Mecz pokazał charakter naszej drużyny, która wydarła 3 punkty walcząc w „10” gdyż czerwoną kartkę otrzymał Łukasz Wiech.  Walka naszego zespołu do samego końca i bramki Łukasza Tymińskiego oraz Grzegorza Bonina pozwoliły cieszyć się nam z pełnej puli punktów.

Na kogo zwrócić uwagę?

Ruch zdobył na wiosnę 3 bramki, z czego 2 były autorstwa Mateusza Majewskiego, który dołączył do chorzowian w zimowym okienku transferowym. Nasi obrońcy muszą także zwrócić szczególną uwagę na Artura Balickiego, który mimo młodego wieku, potrafi zagrozić bramce rywali.

Czego można się spodziewać?

Dla obu drużyn jest to mecz o 6 punktów. Zwycięzcy odrobią 3 „oczka” do reszty stawki i wykonają realny krok w kierunku utrzymania.

Po ostatniej serii gier trener Bogusław Baniak w mocnych słowach podsumował występ swoich podopiecznych i nie krył rozczarowania wynikiem spotkania z Bytovią.

Przed dzisiejszym starciem nie potrzeba wielu słów, ale realnych działań.  Niech gra naszych piłkarzy będzie najlepszym komentarzem do walki o utrzymanie. Dzisiaj najważniejszy jest mecz z Ruchem. Potrzeba 90 minut pełnych konsekwencji i zaangażowania. Jutro nie będzie takiej szansy, ona jest tylko dzisiaj. Niech nasi piłkarze przemówią na boisku, a my z trybun walczmy razem z nimi.